sobota, 1 sierpnia 2015

W wirtualnym świecie włóczek..

Totalnie zaszydełkowana! To jest jak narkotyk i zaczniesz a nie możesz przestać. Podoba Ci się, wkręca, chcesz więcej i więcej. W nocy, śnią ci się kolorowe włóczki zaś w dzień, nie możesz przestać myśleć o szydełku. Nie wiem jak Wy, ale ja mam totalne Love Szydełkowe :) Zaczęło się niewinnie, spokojnie. Parę prac powstało by później je spruć. Były mini koszyczki, jakieś kształty, nawet kawałek szalika. Ten świat ma ogromne możliwości a wyobraźnia nie zna granic. Do tego te pasmanterie. Za każdym razem jak do jakiejś wejdę, od razu chcę tam zamieszkać! Kolorowe, miękkie, puchate a nawet i szorstkie, kordonki, włóczki, guziczki, cekinki, koraliki. Kiedy oko już się nacieszy widokiem wtedy odzywa się serce z ogromnym pragnieniem i zanim się obejrzysz, potrzebujesz wszystkiego: to się przyda na to, wstążka do ozdoby, guzik.. też będzie potrzebny (kiedyś), włoczka – i tu się zaczyna :) kolor, rozmiar, materiał. Przychodzę po włóczkę na poduszkę a opuszczam ten magiczny sklep z reklamówką pełną skarbów. Szał! Istna wariacja :) Dlatego też, aby troszkę zaoszczędzić, zaczęłam robić zakupy na necie. Jakoś nie miałam obaw przez zakupami w sieci, martwiło mnie bardziej to, czy w ogóle dobrze wybiorę. Jako laik w sprawach szydełkowych kupowałam na czuja. Moją pierwszą włóczką, którą kupiłam w sklepie www.pasnova.pl była DORIS NATURA firmy OPUS.


źródło: google

Gdzieś wyczytałam, że jest dobra, że tureckiej firmy, że nie gryzie – biorę. Zrobiłam z niej swoją pierwszą poszewkę na poduchę 40x40 cm (KLIK). Jest miękka, nie gryzie, w 100% akryl. Jak dla mnie jest świetna na masywne poszewki na poduchy, grube koce. Łatwo się nią dzierga :) Szybko i przyjemnie minusem jest to, że się mechaci. Już wiem, że jak będę chciała zrobić coś „cięższego” wybiorę właśnie DORIS :) Kiedy dostałam pierwsze zlecenie na poszewkę w naszych polskich barwach (KLIK) postanowiłam wypróbować coś innego. Padło na włóczkę Everyday firmy HiMALAYA.


źródło: e-moher.pl

Kupiłam ją na www.fastryga.pl. Jestem z niej bardzo zadowolona. Jest bardzo miękka i przyjemna w dotyku. Rewelacją w niej jest to, że się nie mechaci – posiada system anti-pilling. W składzie 100% akryl więc nie gryzie. Ma bardzo ładne kolory. Kolejna poszewka – tym razem babcine kwadraty (KLIK) i kolejny eksperyment z materiałem. Przeglądając sklep www.pasmanteriaandrzej.redcart.pl , postawiłam na bawełnę. Mieszanka 60% bawełna i 40% poliakryl – przedstawiam Wam BABY COTTON od GAZZAL.


źródło: google

Wyrób z tej włóczki wygląda inaczej niż z wełny/akrylu. Jest miękka, przyjemna i przede wszystkim oddychająca :) w przeciwieństwie do akrylu. Nadaje się na każdą porę roku. Przyjazna dla dzieci. I tyle :) Doświadczenie mam niewielkie w dziedzinie materiałów – dopiero raczkuję – ale zapał ogromny i kiedy tylko wskoczę na wyższe etapy, pewnie przygotuję coś o innych rodzajach włóczek. Może dojdą też kordonki. Ale na początek starczy :)
Jeśli chodzi o sklepy w sieci to zdecydowanie polecam 3 wspomniane wyżej. Kupowałam na allegro i w innych pasmanteriach w sieci ale żadne strony nie przemawiały do mnie jak te :) Są przestronne, jasne, przejrzyste. Bardzo szybko i łatwo wyszukuje się potrzebne produkty. Zamieszczone opisy pomagają w odpowiednim wyborze. Mają szeroki wybór włóczek, kordonków i dodatków. Ale co najważniejsze – pomagają oszczędzić poprzez liczne promocje i wyprzedaże, które tak bardzo kochamy :)

Pasmanteria Pasnova

www.pasnova.pl
Przejrzysta strona z świetnie pogrupowanymi materiałami. Bardzo przydatne opisy pomagają dopasować odpowiednie włóczki do swoich wyrobów
Bardzo wygodne zakupy. Proste i przejrzyste. Duży wybór. Dużo promocji :)
Pasmanteria Fastryga

www.fastryga.pl
Na stronie przydatne porady, ciekawe propozycje, przykładowe wzory.
Bardzo wygodne zakupy. Proste i przejrzyste. Duży wybór. Dużo promocji :)
Pasmanteria Andrzej

http://pasmanteriaandrzej.redcart.pl/
Pasmanteria jest istną kopalnią oszczędności. Promocje, wyprzedaże - to jest to! :)
Bardzo wygodne zakupy. Proste i przejrzyste. Duży wybór. Dużo promocji :)




5 komentarzy:

  1. Oj, wciagają te włóczki, szydełka, dzierganie...ja też dopiero raczkuję:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie można sie oderwać :) To życzę cierpliwości i pięknych robótek! :) <3

      Usuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak dla mnie najbardziej odpowiednia jest włóczka z lnu z https://alewloczka.pl/pl/c/Wloczki-z-lnu/17 gdyż akurat z niej najwięcej rzeczy tworzę. Zresztą każdy z nas ma swoją ulubioną włóczkę i kwestia jeszcze do czego ona zostanie wykorzystana. Jednak mimo wszystko włóczka z lnu jest najlepszym wyborem.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ania Zawistowska9 kwietnia 2019 09:24

    Od pewnego czasu zakończyłam praktycznie moje prace z włóczkami i rzadko kiedy do nich wracam. Bardziej podoba mi się robienie różnych rzeczy z tkanin https://ctnbee.com/en/digital-fabric-printing-online i tutaj mam całkowitą dowolność w nadruku jaki ma się na danym materiale znaleźć. W sumie jest to bardzo inspirujące, gdyż za każdym razem znajduję nową inspirację na pracę.

    OdpowiedzUsuń